Schizofrenia – leczenie, nawroty, leki i czynniki ryzyka
Leczenie schizofrenii wymaga regularnej współpracy z lekarzem psychiatrą, systematycznego przyjmowania leków przeciwpsychotycznych oraz obserwowania objawów, które mogą zapowiadać nawrót choroby.
Ryzyko nawrotu zależy między innymi od przebiegu choroby, liczby wcześniejszych epizodów, stopnia wglądu pacjenta, regularności leczenia, używania alkoholu lub substancji psychoaktywnych oraz wsparcia ze strony otoczenia.
Leczenie schizofrenii i ryzyko nawrotów choroby
Należy pamiętać, że odstawienie leków przeciwpsychotycznych w pierwszym roku leczenia, licząc od ustąpienia objawów pierwszego epizodu schizofrenii, naraża pacjenta na wysokie ryzyko wystąpienia następnego epizodu chorobowego.
W praktyce klinicznej przyjmuje się, że odstawienie leków w pierwszym roku po ustąpieniu objawów pierwszego epizodu może wiązać się z ryzykiem nawrotu sięgającym około 60%. Odstawienie leków po dwóch latach nieprzerwanego leczenia zmniejsza to ryzyko do około 15–20%.
Zasada ta dotyczy przede wszystkim pierwszego epizodu schizofrenii. Po wyleczeniu drugiego epizodu chorobowego czas leczenia powinien być dłuższy i może wynosić około 5 lat. Kolejne epizody, szczególnie gdy przebiegają w sposób nasilony, często wymagają leczenia długoterminowego lub bezterminowego.
Długość leczenia zawsze ustala lekarz psychiatra, biorąc pod uwagę cały obraz choroby, ryzyko nawrotu, wcześniejsze zaostrzenia, działania niepożądane leków, funkcjonowanie pacjenta i jego współpracę w leczeniu.
Dlaczego nie należy samodzielnie odstawiać leków?
Wysokie ryzyko nawrotu po odstawieniu leków oznacza, że niezwykle ważna jest współpraca pacjenta z lekarzem i nieprzerywanie leczenia bez konsultacji psychiatrycznej.
Osoby z większym wglądem efektywniej współpracują z lekarzem i są mniej narażone na samodzielne przerwanie leczenia farmakologicznego. Oznacza to również mniejsze ryzyko konsekwencji choroby, takich jak ograniczenie kontaktów towarzyskich poza rodziną, rozpad związku, częstsze nawroty lub dłuższe hospitalizacje.
Pacjenci, którzy rozumieją swoją chorobę i potrzebę leczenia, zwykle są bardziej zaangażowani w życie społeczne, mają krótsze okresy hospitalizacji, dłużej się uczą, osiągają wyższy stopień wykształcenia i mają dłuższe okresy zatrudnienia.
Regularność farmakoterapii ma także znaczenie społeczne. Szacuje się, że na każdego pacjenta chorującego na schizofrenię przypada wiele osób z jego otoczenia, które ponoszą konsekwencje choroby: rodzina, partnerzy, dzieci, opiekunowie i osoby najbliższe.
Wgląd w chorobę i współpraca w leczeniu schizofrenii
Wgląd oznacza poczucie choroby i krytycyzm wobec objawów. Osoba z pełniejszym wglądem potrafi w większym stopniu odróżniać objawy choroby od rzeczywistości, rozumie potrzebę leczenia i łatwiej współpracuje z lekarzem.
Do przeprowadzenia samooceny pomocny może być krótki Kwestionariusz wglądu w schizofrenię „Moje myśli i odczucia”, przygotowany przez prof. Andrzeja Kokoszkę i współautorów.
Wynik punktowy pozwala wstępnie oszacować stopień wglądu pacjenta:
- 10–12 pkt – pełen wgląd, czyli poczucie choroby. Pacjent ma świadomość choroby, większą wiedzę o schizofrenii, potrafi traktować objawy z dystansem, akceptuje potrzebę leczenia i zwykle lepiej współpracuje z lekarzem.
- 6–9 pkt – niepełny, przeciętny wgląd.
- 0–5 pkt – całkowity brak wglądu, czyli brak poczucia choroby. Pacjent może uważać się za osobę zdrową, nie odróżniać objawów od rzeczywistości, odmawiać leczenia i negatywnie reagować na sugestie, że choruje na schizofrenię.
Kwestionariusz może być samodzielnie wypełniony przez chorego. Wynik może być dla lekarza wskazówką pomocną w dalszej diagnostyce, psychoedukacji oraz rozmowie o rozwijaniu wglądu w schizofrenię.
Tytuł kwestionariusza nie jest bezpośrednio kojarzony ze schizofrenią, dlatego nie powinien wywoływać negatywnych skojarzeń u osób z niepełnym wglądem lub brakiem poczucia choroby. Osoby z pełnym wglądem zwykle nie mają problemu z interpretacją wyniku.
Moje myśli i odczucia – Kwestionariusz wglądu w schizofrenię
Test opracowany na podstawie publikacji: Psychiatria Polska, 2008, tom XLII, numer 4, strony 491–502, „Kwestionariusz wglądu w schizofrenię – Moje myśli i odczucia”, Andrzej Kokoszka, Anna Telichowska-Leśna, Rafał Radzio.
Lęk w schizofrenii
Lęk w schizofrenii najczęściej jest pochodzenia psychotycznego albo stanowi połączenie niepokoju i napięcia.
Najwłaściwszym i najskuteczniejszym leczeniem lęku związanego z psychozą jest leczenie przeciwpsychotyczne. Leczenie powinno być dostosowane do obrazu choroby, nasilenia objawów i ogólnego stanu pacjenta.
Niektóre leki szybko zmniejszające lęk mogą uzależniać. Należą do nich leki o budowie benzodiazepinowej. Benzodiazepiny nie leczą przyczyny lęku, a objawy lęku usuwają jedynie na krótki czas. W ten sposób mogą prowadzić do potrzeby przyjmowania kolejnych dawek.
Benzodiazepiny mogą powodować uczucie zobojętnienia i przytłumienia, a z czasem także zaburzenia pamięci. Dlatego ich stosowanie wymaga szczególnej ostrożności i kontroli lekarskiej.
Leki przeciwdepresyjne o działaniu przeciwlękowym nie zawsze można zastosować w schizofrenii. Decyzja należy do psychiatry, ponieważ niewłaściwie użyte mogą nasilać lęk, niepokój, a nawet objawy psychotyczne.
Dziedziczność schizofrenii
Schizofrenia nie jest chorobą dziedziczną w prostym znaczeniu, czyli nie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie według jednego, prostego mechanizmu. Czynnik dziedziczny odgrywa rolę w ryzyku zachorowania, ale nie jest jedyny.
Schizofrenia jest chorobą wieloczynnikową. Oznacza to, że na jej wystąpienie mogą wpływać predyspozycje genetyczne, czynniki biologiczne, środowiskowe, rozwojowe oraz używanie substancji psychoaktywnych.
Statystycznie ryzyko zachorowania jest tym większe, im większe jest pokrewieństwo z osobą chorującą. Gdy choruje jedno z rodziców, ryzyko zachorowania dziecka wynosi około 17%. Gdy chorują oboje rodzice, ryzyko może wzrastać do około 46%. Ryzyko zachorowania w populacji ogólnej wynosi około 1%.
Na to, czy ujawni się czynnik dziedziczny i w jakim okresie życia, wpływają również inne czynniki. Niektóre z nich, takie jak uszkodzenie okołoporodowe lub zakażenia wirusowe w czasie ciąży, są rozważane jako możliwe czynniki etiologiczne schizofrenii.
Narkotyki a schizofrenia
Marihuana, stymulanty i halucynogeny mogą przyspieszać ujawnienie schizofrenii u osób obciążonych podatnością. U osób z objawami psychotycznymi lub rodzinnym ryzykiem psychozy używanie substancji psychoaktywnych jest szczególnie ryzykowne.
Marihuana może powodować psychozy trwające bez leczenia wiele miesięcy, czasem nawet po pojedynczym użyciu. Najczęstszy obraz psychozy po marihuanie obejmuje urojenia prześladowcze i ksobne, na przykład przekonania typu: „ktoś jest przeciwko mnie”, „jestem obserwowany”, „mam zamontowany podsłuch”.
Mogą pojawiać się także podejrzliwość wobec bliskich, przekonanie o zdradzie lub wykorzystywaniu. Urojenia powstają spontanicznie, a ich tematy są często zależne od przeżywanych sytuacji.
Regularne, na przykład codzienne lub odbywające się co kilka dni, używanie marihuany może powodować spłycenie odczuwania i przeżywania emocji, obojętność albo poczucie nudy i pustki. Objawy te mogą występować niezależnie od objawów psychotycznych.
Przyjmowanie marihuany pogarsza przebieg schizofrenii. Najczęściej utrudnia uzyskanie pełnej remisji, może osłabiać skuteczność leczenia oraz zwiększać ryzyko nawrotu. Dość często dochodzi również do osłabienia wglądu, czyli zdolności odróżniania objawów choroby od rzeczywistości.
Odstawienie regularnie używanej marihuany może powodować niepokój i objawy z przewodu pokarmowego, na przykład biegunkę.
Halucynogeny, takie jak LSD, oraz substancje typu ecstasy, mimo że część z nich jest pochodnymi amfetaminy, mogą powodować objawy psychotyczne przy każdym użyciu. Mogą występować omamy słuchowe, wzrokowe, węchowe oraz urojenia.
Objawy po halucynogenach mogą nawracać nieprzewidywalnie, czasem wiele lat od ostatniego użycia, w postaci tzw. flashbacków.
Wpływ alkoholu na leczenie schizofrenii
Ogólna zasada, że przyjmując leki nie należy jednocześnie pić alkoholu, obowiązuje również w leczeniu schizofrenii.
Wypicie alkoholu może przede wszystkim niweczyć działanie leków i prowadzić do zaostrzenia objawów lub nawrotu choroby, również wtedy, gdy pacjent był wcześniej w remisji.
Po alkoholu możliwe jest zarówno wystąpienie pobudzenia z agresją, jak i depresyjnego nastroju z myślami samobójczymi.
Połączenie alkoholu z niektórymi lekami może wywoływać objawy podobne do zatrucia lekami, przede wszystkim objawy neurologiczne, takie jak zawroty głowy i zaburzenia równowagi.
Odstawienie leków przed zaplanowanym wypiciem alkoholu również stanowi ryzyko nawrotu objawów, tak jak każde odstawienie leków przed końcem zaleconego leczenia.
Najczęściej zadawane pytania – schizofrenia
Czy można odstawić leki przeciwpsychotyczne po ustąpieniu objawów?
Nie należy odstawiać leków przeciwpsychotycznych samodzielnie. Ustąpienie objawów nie zawsze oznacza koniec leczenia. Zbyt krótkie leczenie zwiększa ryzyko nawrotu, dlatego decyzję o zmniejszaniu dawek lub odstawieniu leków podejmuje psychiatra.
Dlaczego wgląd w chorobę jest ważny w schizofrenii?
Wgląd pomaga pacjentowi odróżniać objawy choroby od rzeczywistości, rozumieć potrzebę leczenia i współpracować z lekarzem. Lepszy wgląd zwykle wiąże się z większą regularnością leczenia i mniejszym ryzykiem nawrotu.
Czy marihuana może pogorszyć przebieg schizofrenii?
Tak. Marihuana może zwiększać ryzyko psychozy, utrudniać uzyskanie remisji, osłabiać działanie leczenia i pogarszać wgląd. U osób podatnych może przyspieszać ujawnienie objawów psychotycznych.
Czy podczas leczenia schizofrenii można pić alkohol?
Nie należy łączyć alkoholu z lekami stosowanymi w schizofrenii. Alkohol może osłabiać skuteczność leczenia, zwiększać ryzyko nawrotu, nasilać działania niepożądane i powodować pobudzenie, agresję lub pogorszenie nastroju.